Poradnik zakupowyStylizacja włosówSuszarka do włosów

Suszarka z dyfuzorem do włosów kręconych: jak wybrać i jak suszyć

Co daje dyfuzor, jaki kształt wybrać do fal, loków i ciasnego skrętu, jaką suszarkę do włosów kręconych kupić i jak suszyć dyfuzorem krok po kroku bez puchu. Anna Nowak-Ibisz o technice, temperaturze i siedmiu błędach.

author: Anna Nowak-Ibisz 14 min read
Anna Nowak-Ibisz z suszarką SkinVibe Aurea Family x Plasma z dyfuzorem falowanym w kolorze Mocha Mousse

Dyfuzor to ta dysza, o którą pytacie mnie najczęściej i której najczęściej nie ma w pudełku. Przez dwanaście lat w Pani Gadżet przeszło mi przez ręce kilkadziesiąt suszarek i w większości dyfuzor był dodatkiem z gatunku „jest, bo wypada": płytka miska, za mało powietrza, pasma rozjeżdżające się na boki. A dla włosów kręconych i falowanych to nie dodatek, tylko połowa urządzenia.

Dlatego kiedy współzałożyłam SkinVibe, przy dyfuzorze Aurei siedziałam osobiście. Poniżej tłumaczę, co dyfuzor w ogóle robi z powietrzem, jaki kształt ma sens przy jakim skręcie, jak wybrać suszarkę do włosów kręconych i jak suszyć dyfuzorem krok po kroku, żeby loki wyszły sprężyste, a nie puchate. Przykłady będą z naszych suszarek, technika jest uniwersalna.

W SKRÓCIE

  • Dyfuzor rozprasza strumień powietrza na dużą powierzchnię: mniej ciśnienia na pasmo, więcej równomiernego ciepła. Dlatego suszy loki bez rozbijania skrętu i bez puchu.
  • Nie zrobi loków z prostych włosów. Utrwala i podkreśla skręt, który już macie; przy prostych daje co najwyżej objętość u nasady.
  • Kształt ma znaczenie: klasyczna okrągła miska suszy spokojnie, dyfuzor z wyraźnymi wypustkami lepiej separuje pasma, a głęboka miska z długimi palcami najlepiej radzi sobie z długimi, ciasno skręconymi włosami.
  • Do kręconych liczy się: dyfuzor w zestawie, niska temperatura (50-60°C) z zimnym nawiewem, regulacja siły nawiewu, jonizacja lub plazma przeciw puszeniu i niewielka waga, bo dyfuzor trzymacie nieruchomo przy głowie.
  • Technika w jednym zdaniu: pasmo układacie w dyfuzorze jak w misce, unosicie do nasady, trzymacie nieruchomo minutę-dwie, suszycie do 80-90%, kończycie zimnym nawiewem i nie dotykacie włosów, aż ostygną.

Co to jest dyfuzor do suszarki i co daje?

Dyfuzor to szeroka nasadka z otworami i wypustkami, która rozprasza strumień powietrza z suszarki na dużą powierzchnię. Zamiast jednego mocnego podmuchu, który rozwiewa i rozbija skręt, dostajecie wiele słabych strumieni i równomierne ciepło. Dzięki temu loki i fale schną w kształcie, w jakim się ułożyły, a włosy mniej się puszą.

Fizyka jest prosta: ta sama ilość powietrza przechodzi przez kilkadziesiąt małych otworów zamiast przez jeden wylot, więc na każde pasmo trafia mniejsze ciśnienie. Wypustki, czyli „palce" dyfuzora, robią drugą rzecz: podtrzymują pasma od spodu i pozwalają unieść je do nasady, więc lok schnie w skręcie, a nie rozciągnięty pod własnym ciężarem. Koncentrator działa odwrotnie: zwęża strumień, prowadzi powietrze w dół włosa i wygładza łuskę. Dlatego do prostych włosów i do modelowania na szczotce zakładacie koncentrator, a do skrętu dyfuzor. W naszych suszarkach wszystkie dysze trzymają się na magnes z obrotem 360°, więc wymiana to jeden ruch, nie szarpanina z zatrzaskiem.

Dyfuzor przyda się też cienkim, prostym włosom, które kładą się u nasady: kilka minut z pochyloną głową daje naturalną objętość bez tapirowania. O tym niżej, w osobnym rozdziale.

Anna Nowak-Ibisz pokazuje falowany dyfuzor suszarki SkinVibe Aurea Family x Plasma w kolorze Mocha Mousse

Czy suszarka z dyfuzorem robi loki?

Nie, dyfuzor nie zrobi loków z prostych włosów. Utrwala i podkreśla skręt, który włosy już mają: z fal robi wyraźniejsze fale, z luźnych loków sprężyste loki. Na prostych włosach da co najwyżej objętość przy nasadzie i lekko zmierzwione końcówki. Jeśli chcecie loków z prostych włosów, potrzebujecie prostownicy albo lokówki, nie suszarki.

To najczęstsze rozczarowanie, jakie słyszę po zakupie „suszarki do loków". Skręt jest zapisany w budowie włosa, dyfuzor pilnuje tylko, żeby przetrwał suszenie. Im mniej ruszacie włosy, gdy schną, tym więcej skrętu zostaje, i to jest cała tajemnica. Jedna z naszych klientek napisała po miesiącu z Aureą, że jej włosy „zaczęły się bardziej kręcić" i że stara suszarka po prostu je przesuszała; inna krótko: „wreszcie mam kręcone włosy zamiast siana". Obie opisały to samo: loki nie pojawiły się z powietrza, one tam były, tylko codziennie ginęły w gorącym, mocnym podmuchu. Jeśli macie proste włosy i marzą Wam się fale, zajrzyjcie do mojego poradnika jak zrobić loki i fale prostownicą.

Jaki dyfuzor do włosów kręconych: klasyczny, z wypustkami czy głęboka miska?

Do włosów kręconych najlepiej sprawdza się dyfuzor, który separuje pasma i pozwala unieść je do nasady: z wyraźnymi wypustkami przy falach i luźnych lokach, z głęboką miską i długimi palcami przy długich, gęstych i ciasno skręconych włosach. Klasyczna płaska miska suszy spokojnie, ale pasma zlewają się w niej w jedną masę.

Typ dyfuzora Jak wygląda Dla kogo Na co uważać
klasyczny okrągły płaska miska, otwory i krótkie wypustki fale, luźne loki, objętość u nasady przy długich włosach pasma wypadają z miski przy unoszeniu
z wyraźnymi wypustkami (u nas: falowany) falista krawędź, wewnętrzne wypustki rozdzielające pasma fale i loki do ramion, skręt łatwo się puszący przy bardzo długich i ciasno skręconych włosach miska bywa za płytka
głęboka miska z długimi palcami wysoki kołnierz, długie palce sięgające nasady długie, gęste, ciasno skręcone włosy ciężka, zajmuje miejsce, mniej uniwersalna przy krótkich włosach
uniwersalna nakładka silikon lub tworzywo na gumce, do suszarek bez dyfuzora rozwiązanie awaryjne, podróż nieszczelna, słabo trzyma, przepuszcza powietrze bokami

W Aurei dyfuzor jest falowany, z wewnętrznymi wypustkami: lepiej niż płaska miska rozdziela pasma i wyraźniej ogranicza puszenie przy falach i lokach. Mówię też uczciwie, co słyszę od klientek z długimi, gęstymi lokami: przy włosach za ramiona nasza miska bywa za płytka, a wypustki za krótkie, żeby dosięgnąć nasady. Takie włosy najlepiej suszyć w sekcjach mniejszych niż zwykle, a jeśli skręt jest naprawdę ciasny i długi, szukajcie głębokiej miski z długimi palcami. W Librze dyfuzor jest klasyczny, okrągły, i dla fal oraz luźnych loków w zupełności wystarcza. Oba zakładacie jedną ręką, gdy druga trzyma pasmo.

Anna Nowak-Ibisz kuca z suszarką SkinVibe Aurea Family x Plasma w kolorze Mocha Mousse z falowanym dyfuzorem

Jaką suszarkę do włosów kręconych wybrać? Sześć kryteriów

Dobra suszarka do włosów kręconych ma dyfuzor w zestawie, niską temperaturę z zimnym nawiewem, regulowaną siłę nawiewu, jonizację lub plazmę przeciw puszeniu, niewielką wagę i szybką wymianę dysz. Moc w watach i liczba trybów mają drugorzędne znaczenie: loki suszy się spokojnie, nie mocno.

1. Dyfuzor w zestawie i jego kształt. Sprawdźcie, czy jest w pudełku, bo wciąż nie jest to standard, i jaki ma kształt (tabela wyżej). Dyfuzor dokupowany osobno to zwykle uniwersalna nakładka, a to kompromis.

2. Niska temperatura i zimny nawiew. Włosy kręcone są z natury suchsze na końcach i szybciej się przegrzewają, więc grzejcie je delikatnie: 50-60°C to komfortowy zakres, a dermatolog Marcin Zakrzewski radzi nie przekraczać około 70°C nawiewu. Trycholożka Agnieszka Trepka mówi w naszym podcaście podobnie: maksimum 90°C, ideał w okolicy 70°C. W Aurei ciepłe powietrze ma 55°C, a tryb naprzemienny sam przełącza 3 sekundy ciepłego i 4 sekundy zimnego; w Librze wybieracie 50 lub 70°C i przytrzymujecie zimny nawiew na koniec.

3. Regulacja siły nawiewu. Silnik 110 000 obrotów na minutę to zaleta przy prostych włosach, przy lokach potrzebujecie niższego biegu, bo za mocny strumień rozbija skręt nawet przez dyfuzor. Aurea ma dwa biegi, Libra trzy. Jeden z klientów napisał nam w opinii, że Aurea to „wspaniała suszarka do włosów kręconych", po czym dodał: „wymagane precyzyjne ustawienie". Trafna uwaga: niski bieg, niska temperatura.

4. Jonizacja lub plazma. Puch to otwarta łuska i ładunki elektryczne na powierzchni włosa; jony ujemne je neutralizują i domykają łuskę. Libra generuje 200 milionów jonów ujemnych, Aurea pracuje z plazmą, czyli miliardem jonów ujemnych i miliardem dodatnich na sekundę. Jeśli Wasz problem to przede wszystkim puszenie, przeczytajcie, jak wybrać suszarkę z jonizacją i czym plazma różni się od jonizacji.

5. Waga i wyważenie. Dyfuzor trzymacie nieruchomo przy głowie po minucie-dwie na sekcję, czyli kwadrans z uniesioną ręką. Aurea i Libra ważą po 410 g; przy suszarce ważącej ponad pół kilograma ramię zaczyna dyktować tempo, a loki tempa nie lubią.

6. Mocowanie dysz i kabel. Magnes z obrotem 360° oznacza zmianę dyszy jedną ręką, bez odkładania suszarki. Kabel 2,7 m pozwala suszyć z głową pochyloną nad wanną, bez wyrywania wtyczki z gniazdka. Brzmi jak drobiazg, dopóki nie suszycie loków na stojąco przy lustrze w łazience z jednym gniazdkiem.

Reszta kryteriów, od silnika bezszczotkowego po głośność, jest taka sama jak przy każdej suszarce; opisałam je w przewodniku, jak wybrać suszarkę do włosów.

Suszenie włosów kręconych dyfuzorem: pasmo w misce dyfuzora uniesione do nasady, srebrna suszarka SkinVibe Aurea Family x Plasma

Jak suszyć włosy dyfuzorem krok po kroku?

Włosy suszcie dyfuzorem w sekcjach: pasmo układacie w misce dyfuzora, unosicie do nasady, trzymacie nieruchomo minutę-dwie na niskiej temperaturze i niskim lub średnim nawiewie, potem bierzecie kolejne pasmo. Kończycie zimnym nawiewem i nie dotykacie włosów, aż całkiem ostygną. Rozdzielacie dopiero suche, palcami.

  1. Odsączcie wodę bez tarcia. Bawełniany T-shirt albo ręcznik z mikrofibry, pasma ściskacie od dołu ku górze, jakbyście zgniatały papier. Ręcznik frotte i energiczne wycieranie otwierają łuskę i robią puch, zanim jeszcze włączycie suszarkę.
  2. Kosmetyk na mokre włosy. Krem, pianka albo żel do loków, rozprowadzone przez pasma i dociśnięte dłonią ku górze. Rozczeszcie raz, palcami albo grzebieniem o szerokich zębach, i więcej nie wracajcie do grzebienia.
  3. Ustawcie suszarkę, zanim ją przyłożycie. Niska temperatura (w Aurei ciepłe 55°C, w Librze 50°C), niski lub średni bieg. Gorące powietrze i mocny nawiew zostawcie prostym włosom i koncentratorowi.
  4. Podzielcie głowę na 4-6 sekcji. Pochylcie głowę w dół albo na bok, żeby pasma zwisały swobodnie; przy krótkich włosach możecie siedzieć prosto i unosić pasma dyfuzorem od spodu.
  5. Pasmo w miskę, miska do nasady, i bezruch. Ułóżcie końcówki w dyfuzorze, podnieście go do nasady i trzymajcie nieruchomo minutę-dwie. Tu oddaję głos dermatologowi: Marcin Zakrzewski radzi dyfuzor przyłożyć i trzymać, nie machać suszarką na boki. Potem powoli odsuńcie i weźcie następne pasmo.
  6. Suszcie do 80-90%. Włosy mają być lekko chłodne w dotyku, ale bez kropel wody. Resztę wilgoci zostawcie powietrzu: końcówki nie przegrzeją się, a loki nie zesztywnieją.
  7. Zimny nawiew na koniec. Po 20-30 sekund na sekcję: domyka łuskę i utrwala skręt. W Aurei tryb naprzemienny robi to za Was przez całe suszenie, w Librze przytrzymujecie przycisk zimnego nawiewu.
  8. Ręce z daleka, aż ostygną. Dopiero wtedy rozdzielcie loki palcami i zmiękczcie sztywną warstwę kosmetyku, ściskając pasma dłonią. Szczotka niszczy w dziesięć sekund to, co budowałyście przez kwadrans.

Ruszać czy nie ruszać? W sieci znajdziecie obie wersje, więc rozstrzygam: przy paśmie dyfuzor stoi, jedyny ruch to powolne przeniesienie do kolejnej sekcji. Wyjątek jest jeden i dotyczy początku: gdy włosy są bardzo mokre, możecie przez pierwsze dwie-trzy minuty trzymać dyfuzor 15-20 cm od głowy, bez dotykania pasm, żeby odparować nadmiar wody i utrwalić kosmetyk, a dopiero potem przejść do układania pasm w misce. Suszenie na samym zimnym nawiewie od początku do końca, które też polecają niektóre poradniki, potrafi trwać godzinę i kończy się płaskimi lokami: zimne powietrze zostawcie na finisz.

Ile to trwa? Dyfuzorem suszy się wolniej niż koncentratorem: przy włosach do ramion liczcie 10-15 minut, przy długich i gęstych do 20. Nasze klientki z kręconymi włosami piszą, że mocny silnik skraca ten czas (jedna z nich z 20 minut zeszła do 7), ale przy lokach nie goniłabym zegara: każde pasmo, które puścicie za wcześnie, wróci jako puch.

Jeśli z zasady suszycie loki na powietrzu, mam dla Was argument, który mnie samą zaskoczył. W badaniu opublikowanym w Annals of Dermatology włosy schnące naturalnie przez ponad dwie godziny miały bardziej uszkodzoną warstwę spajającą włókna niż włosy suszone suszarką z 15 cm w ciągłym ruchu. Przy długim kontakcie z wodą włos pęcznieje od środka. Dyfuzor trzymany nieruchomo to inna technika niż ta z badania, ale wniosek o wodzie zostaje: im krócej włos jest mokry, tym lepiej dla jego wnętrza, pod warunkiem, że grzejecie go delikatnie.

Jaka temperatura i nawiew do włosów kręconych?

Do włosów kręconych ustawiajcie 50-60°C (fale zniosą do 70°C) i niski lub średni nawiew; im ciaśniejszy skręt i cieńszy włos, tym niżej. Fale zniosą średni nawiew i krótsze trzymanie dyfuzora, ciasne loki potrzebują mniejszych sekcji i więcej czasu. Gorący nawiew 80-90°C zostawcie koncentratorowi i prostym włosom, i to nie codziennie.

Rodzaj skrętu Temperatura Nawiew Czas na sekcję Technika
fale, luźny skręt 55-70°C średni 45-60 s duże sekcje, głowa na bok, krótki zimny finisz
sprężyste loki 50-60°C niski lub średni 1-2 min głowa w dół, pasmo w misce uniesione do nasady
ciasne, drobne loki 50-55°C niski 1,5-2 min małe sekcje, głęboka miska, nie odsuwać za szybko
cienkie i delikatne, każdy skręt 50-55°C niski krócej, częściej zimny małe sekcje, dużo zimnego nawiewu, zero dotykania
kręcone farbowane lub rozjaśniane 50°C i zimny niski 1-2 min termoochrona, zimny finisz dłuższy niż zwykle

Jeśli znacie popularną skalę skrętu: fale to mniej więcej 2A-2C, sprężyste loki 3A-3C, ciasne i drobne 4A-4C. Te widełki wzięłam z ustawień naszych suszarek i z zaleceń, które przytoczyłam wyżej, ale to punkt wyjścia, nie dogmat. Jeśli po wysuszeniu końcówki są szorstkie, zejdźcie o poziom niżej; jeśli loki wychodzą rozciągnięte, zmniejszcie sekcje i wydłużcie bezruch, zamiast podkręcać temperaturę.

Loki ułożone w misce klasycznego dyfuzora białej suszarki SkinVibe Libra AirLoom

Siedem błędów, przez które loki z dyfuzora się puszą

Puch po dyfuzorze to prawie zawsze jedna z siedmiu rzeczy: machanie suszarką, za wysoka temperatura, za mocny nawiew, dotykanie lub rozczesywanie mokrych loków, zbyt krótkie suszenie z wilgocią w środku pasma, ręcznik frotte albo za dużo kosmetyku. Żadna z poprawek nie wymaga nowego sprzętu, tylko cierpliwości.

  • Machanie dyfuzorem. Każdy ruch to strumień powietrza przesuwający się po paśmie, czyli rozciąganie skrętu. Przyłóżcie, trzymajcie, odsuńcie powoli.
  • Za gorąco. Powyżej 70°C włos traci wodę szybciej, niż skręt zdąży się utrwalić; wychodzi suchy i matowy. Zejdźcie na 50-60°C i dajcie mu minutę więcej.
  • Za mocny nawiew. Nawet przez dyfuzor mocny bieg rozbija pasma od środka. Niski bieg przy lokach to nie kompromis, to zasada.
  • Dotykanie i rozczesywanie w trakcie. Mokry lok zapamiętuje każdy dotyk jako puch. Palce dopiero po ostygnięciu.
  • Za krótko. Pasmo suche z wierzchu, mokre w środku, za godzinę się rozciągnie i napuszy. Do 80-90% suchości, sprawdzane w środku sekcji, nie na wierzchu.
  • Ręcznik frotte. Tarcie otwiera łuskę, zanim suszarka w ogóle zacznie pracę. T-shirt lub mikrofibra, ściskanie zamiast wycierania.
  • Za dużo kosmetyku. Loki wychodzą ciężkie, „przyklapnięte i jakby tłuste", jak napisała jedna z widzek pod filmem o dyfuzorze. Krem czy żel dajcie w ilości orzecha włoskiego na całą głowę i rozprowadźcie na mokrych, nie wilgotnych włosach.

A jeśli nie macie dyfuzora? Da się, z kompromisem: niski bieg, niska temperatura, suszarka 20-30 cm od włosów, głowa w dół, strumień kierowany od spodu ku nasadzie, a nie wzdłuż pasm. Drugi sposób to dosuszenie: 60-70% na powietrzu w kosmetyku do loków, reszta zimnym nawiewem z daleka. Będzie więcej puchu i mniej objętości niż z dyfuzorem, ale mniej szkód niż z koncentratorem. Jeśli loki nosicie codziennie, to argument za suszarką z dyfuzorem w zestawie, nie za kolejną nakładką na gumce.

Dyfuzor na krótkich włosach, bobie i męskich lokach

Na krótkich włosach dyfuzor działa najlepiej bez pochylania głowy: siedzicie prosto, unosicie pasma dyfuzorem od spodu i trzymacie 30-60 sekund, sekcja po sekcji. Przy bobie pilnujcie końcówek, żeby nie zaczepiały o palce dyfuzora i nie wkręcały się do środka miski, bo wyjdą zagięte. Przy męskich krótkich lokach wystarczy jedna sekcja z góry i dwie z boków, łącznie kilka minut.

Krótkie loki mają jedną przewagę: schną szybko, więc pokusa, żeby podkręcić temperaturę, jest mniejsza. Mają też jedną pułapkę: przy krótkich włosach dyfuzor o głębokiej misce bywa niewygodny, bo pasma nie sięgają dna i powietrze omija nasadę. Tu płytszy dyfuzor z wypustkami, jak nasz falowany, jest akurat wygodniejszy, bo przykładacie go do głowy niemal płasko.

Objętość u nasady dyfuzorem, także na prostych włosach

Dyfuzor daje objętość u nasady również prostym, cienkim włosom: pochylacie głowę, przykładacie dyfuzor do nasady na 30-40 sekund na sekcję przy niskim nawiewie, a po wyprostowaniu się kończycie zimnym powietrzem. Włosy nie kładą się, bo wyschły uniesione. To trzy minuty więcej rano i zero lakieru.

Klientka z cienkimi, delikatnymi włosami napisała nam, że z Libry najbardziej lubi „końcówkę, która sprawia, że włosy mają większą objętość", i to jest dokładnie ten trik. Jeśli chcecie pójść dalej, w poradniku o prawidłowym suszeniu opisałam też unoszenie nasady koncentratorem profesjonalnym i suszenie pod włos. A jeśli chodzi Wam o objętość samego kucyka, to nie zadanie suszarki, tylko PonyGadgetu.

Aurea czy Libra do włosów kręconych? Dla kogo która

Aurea z falowanym dyfuzorem, plazmą i trybem naprzemiennym ciepło-zimno to wybór dla włosów, które puszą się mocno, są gęste albo suszone codziennie; przy bardzo długich, ciasnych lokach pamiętajcie o mniejszych sekcjach. Libra z klasycznym dyfuzorem, jonizacją i trzema biegami wystarczy przy falach i luźnych lokach. Nova dyfuzora nie ma, bo zbudowaliśmy ją do walizki, nie do loków. Wszystkie trzy suszarki, z Novą włącznie, zestawiłam w osobnym porównaniu Aurea, Libra czy Nova.

Aurea Family x Plasma: silnik 110 000 obrotów, plazma, ciepłe 55°C i tryb naprzemienny 3 s ciepłe / 4 s zimne, dwa biegi, 410 g, 59 dB, trzy magnetyczne dysze z falowanym dyfuzorem. Dla kogo? Dla kręconych i gęstych, dla puszących się, dla tych z Was, które suszą loki codziennie i chcą robić to cicho, bez przegrzewania i bez bólu ramienia.

Libra AirLoom: ten sam silnik 110 000 obrotów, jonizacja, cztery temperatury (zimne, 50, 70, 90°C), trzy biegi, 410 g, klasyczny okrągły dyfuzor na magnes. Dla kogo? Dla fal i luźnych loków, dla włosów, które potrzebują głównie spokoju i zimnego finiszu, i dla tych z Was, które chcą suszarki SkinVibe w bardziej przystępnej cenie; Librę obejrzycie w sklepie.

Anna Nowak-Ibisz z czarną suszarką SkinVibe Libra AirLoom i klasycznym dyfuzorem

Nova PlasmaGo to nasza mała, 310-gramowa suszarka do torebki i walizki. Ma koncentrator, nie ma dyfuzora, i nasadki Aurei do niej nie pasują; jeśli podróżujecie z lokami, przeczytajcie, czy suszarka turystyczna ma sens przy Waszych włosach. Nie wiecie, która z naszych suszarek pasuje do Waszego skrętu? Krótki quiz dobierze model w minutę, a wszystkie trzy zobaczycie w kolekcji suszarek.

Najczęstsze pytania o suszarkę z dyfuzorem

Czy dyfuzora można używać codziennie?

Tak, jeśli trzymacie się niskiej temperatury (50-60°C), niskiego biegu i zimnego finiszu; dyfuzor nie dotyka włosów gorącem z bliska, więc codzienne suszenie nim jest łagodne dla loków. Jeśli końcówki robią się szorstkie, zejdźcie o poziom temperatury niżej i suszcie do 80-90%, a resztę zostawcie powietrzu.

Czy można dokupić sam dyfuzor do suszarki?

W naszych suszarkach Aurea i Libra dyfuzor jest w zestawie, więc nie musicie go dokupywać. Jeśli macie suszarkę innej marki bez dyfuzora, sprawdźcie u jej producenta, czy sprzedaje dyfuzor osobno jako akcesorium; w drogeriach są też nakładki uniwersalne na gumce: pasują do wielu modeli, ale słabiej trzymają i przepuszczają powietrze bokami, więc traktujcie je jako rozwiązanie awaryjne.

Jak suszyć włosy kręcone dyfuzorem, żeby się nie puszyły?

Niska temperatura (50-60°C), niski bieg, pasmo ułożone w misce i uniesione do nasady, dyfuzor trzymany nieruchomo minutę-dwie, zimny nawiew na koniec i żadnego dotykania do ostygnięcia. Wcześniej: ściskanie ręcznikiem z mikrofibry zamiast wycierania i kosmetyk do loków na mokre włosy.

Czy dyfuzor nadaje się do prostych włosów?

Tak, ale do jednego celu: objętości u nasady. Pochylona głowa, dyfuzor przy nasadzie 30-40 sekund na sekcję, zimny finisz. Loków z prostych włosów dyfuzor nie zrobi; do wygładzania prostych włosów używajcie koncentratora.

Jak długo suszyć włosy dyfuzorem?

Minutę-dwie na sekcję, do 80-90% suchości; przy włosach do ramion to zwykle 10-15 minut, przy długich i gęstych do 20. Resztę wilgoci zostawcie powietrzu. Pasmo suche z wierzchu, a mokre w środku, napuszy się po godzinie.

Jaka suszarka do włosów kręconych jest najlepsza?

Ta, która ma dyfuzor w zestawie, niską temperaturę z zimnym nawiewem, regulację siły nawiewu, jonizację lub plazmę i jest lekka, im bliżej 400 g, tym lepiej, bo dyfuzor trzymacie nieruchomo z uniesioną ręką. U nas do gęstych, puszących się loków polecam Aureę z falowanym dyfuzorem, do fal i luźnych loków Librę; przy bardzo długich, ciasno skręconych włosach zwróćcie uwagę na głębokość miski dyfuzora.

Jaką suszarkę do włosów kręconych poleca trycholog?

Trycholożka Agnieszka Trepka w naszym podcaście nie wskazuje marki, tylko parametry: nawiew nie wyższy niż 90°C, najlepiej w okolicy 70°C, regulacja temperatury i zimny finisz. Przy kręconych dokładam do tego dyfuzor w zestawie i niski bieg; to kryteria, nie nazwa na obudowie.

Czy można suszyć kręcone włosy bez dyfuzora?

Można, z kompromisem: niski bieg, niska temperatura, 20-30 cm odległości, głowa w dół i strumień od spodu ku nasadzie. Będzie więcej puchu niż z dyfuzorem, ale mniej szkód niż z koncentratorem.

Loki nie lubią pośpiechu. Dyfuzor robi za Was jedno: daje im czas i spokój, żeby wyschły w swoim kształcie. Reszta to cierpliwość i ręce trzymane z daleka.

Anna Nowak-Ibisz, współzałożycielka SkinVibe

Anna Nowak-Ibisz, Współzałożycielka SkinVibe

Anna Nowak-Ibisz

Współzałożycielka SkinVibe

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy TVN Style. Prezenterka i prowadząca kultowy format Pani Gadżet oraz Pani Gadżet 2.0. Przez ponad 16 lat prowadziła autorskie programy telewizyjne, niestrudzenie testując i recenzując nowinki technologiczne. Współzałożycielka SkinVibe, gdzie łączy ogromne doświadczenie z tworzeniem narzędzi do stylizacji włosów.

Read more
Zurück zum Blog